KIEDY SKOŃCZY SIĘ GŁÓD FINANSOWY?

Popatrz na tych wszystkich, którzy pozostawali w niedostatku, w braku… Na te wszystkie kobiety, które rodziły dzieci rok po roku, a im samym wypadały zęby, i włosy, bo urodzenie dziecka, to nie takie hop siup. Jak ciąża jest jedna po drugiej, to organizm i ciało kobiety nie ma wystarczająco dużo fizycznych minerałów, kwasów, zasobów, aby odżywiać kolejne dziecko.

Popatrz na tych wszystkich, którzy stracili majątek i zostali wywiezieni na Syberię, albo w głąb Niemiec, aby pracować za talerz zupy z liści buraków. Popatrz na te wszystkie dzieci, które ssały skórzane paski, aby nie czuć głodu. Popatrz na tych bezsilnych mężczyzn, którzy ginęli na wojnie od gazów bojowych. Nic nie mogli zrobić… przyszła chmura i padali jak muchy, w totalnej bezsilności. Popatrz na swoje ciało i na to, co się z nim dzieje, gdy na nich patrzysz.

Zarabianie pieniędzy, to nic innego, jak dawanie i branie

Ale jak jestem przy tych wszystkich, którym brakowało, to jak dać? Jak dać, jak pozostaje przy nich, w swoim i ich braku. W ich deficycie, w ich „za mało”, w ich „chcę więcej”.

Początek dawania i brania ma miejsce przy MAMIE. Tam bierzemy jej soki. Ale jak wziąć od matki, która nie ma? Która sama w duszy płacze… „za mało… chcę więcej”. Do kogo ona płacze? Za kim płacze? Do kogo jest ten zarzut? Często do własnej matki.

Oto co możesz zrobić

Zamknij oczy, i popatrz na ten rząd kobiet, i mężczyzn. Gdzie zabrakło? W poprzednim pokoleniu? Czy dalej? Może na poziomie babci, a może prababci.

Ród

Poproś, aby przyszedł do Ciebie ten ostatni z rodu, któremu nie zabrakło.

Poczujesz przypływ zasobów, przypływ energii, poczujesz przypływ mocy.

Popatrz na niego i poproś go, aby dał temu, który był po nim. Popatrz na tego, od którego rozpoczęło się „za mało… chcę więcej”. Popatrz, jak patrzą na siebie, jak jeden z nich jest uśmiechnięty, bo ma zasoby, a drugi w braku. Popatrz, jak podchodzą do siebie, jak idą naprzeciw, i zobacz jak w Twojej linii rusza zahamowany ruch dawania i brania, jak zwalnia się przepływ. Biorę i daję… biorę, i daję… biorę i daję. Przekaż to dalej… pokieruj tę energię do swoich dzieci.

Popatrz na tych wszystkich, którzy na to patrzą z boku, na tych wszystkich, którzy byli przed Tobą. Wyobraź sobie, jak zaczynasz ze swoim rodem, przekazywać dalej, jak w sznurku ludzi podających sobie wiadro z wodą.

Zobacz jak rozpoczyna się w Tobie przepływ dawania i brania. Dawania i brania życia, i tego wszystkiego, co jest z nim związane.

Mama i tata

Popatrz na swoją mamę, jak być może w pocie czoła, też chwyta to wiadro, i podaje Tobie, i jak przekazuje Ci to, co sama wzięła, na chwilę zatrzymaj się i popatrz tej zwykłej kobiecie w oczy… i powiedz wewnętrznie do niej – dziękuję.

„Kochana mamo. Dziękuję. Wezmę od Ciebie chętnie, aby się napełnić, a potem przekażę dalej, moim dzieciom. Moja kochana mama”.

Popatrz na tatę i jak bierzesz od niego, to na chwilę poczuj szorstkość jego spracowanych dłoni. “Tato, od Ciebie też wezmę chętnie, to wszystko, co dla mnie masz. Bez wybrzydzania, bez oceniania, bez zawahania.” Popatrz mu w oczy i powiedz – dziękuję.

Partner

A teraz popatrz na partnera, z tego poziomu, gdy już masz. Gdy masz, aby móc dać. I powiedz do niego – Proszę. Daję. I daj. A potem weź od niego, to czego potrzebujesz, ale nie za dużo. Weź tylko tyle, ile potrzebujesz. I pamiętaj, aby za dużo nie dawać. Daj tylko tyle, o ile On, lub Ona prosi.

Dzieci

A potem popatrz na swoje dzieci. Pokaż im co masz i otwórz na nie swoje ciało. Niech płynie… ruch dawania i brania, ruch wymiany, a te papierowe banknoty, to tylko papierki symbolizujące to, co pierwotne.

Pieniądze to tylko papierki, symbolizujące to, co pierwotne

To tylko symbole tego, że dajesz, i bierzesz. To tylko wyznaczniki i mierniki Twojej wymiany, z ludźmi, ze światem.

Pracodawca i klienci

Popatrz teraz na swojego pracodawcę albo na swoich klientów, i powiedz do nich. „Mam i chcę dać. Najlepiej jak potrafię, w najwyższej jakości, tylko za wysokie wynagrodzenie, tylko za wysoką fakturę. Od teraz jestem dostępny, do wymiany, od teraz biorę, i daję, daję, i biorę”

Dodaj komentarz