TEMATY OTWARTE - USTAWIENIA SYSTEMOWE
Dwudniowy warsztat dla osób, które chcą przyjrzeć się temu, co dzisiaj naprawdę jest ich tematem. Możesz przyjechać z pytaniem, na które nie znasz odpowiedzi. Z uczuciem albo emocją, która Ci towarzyszy, ale nie wiesz, skąd się bierze i dlaczego wraca. Możesz przyjechać z problemem, którego nie potrafisz jeszcze do końca nazwać. Z powracającym smutkiem. Z kolejną stratą. Z trudną relacją w parze, w rodzinie, w pracy albo z dzieckiem. Może masz do podjęcia trudną decyzję. Może po raz kolejny powtarza się w Twoim życiu ten sam schemat i znowu nie wiesz, dlaczego.
To są Tematy Otwarte.
Ten warsztat jest również dla wszystkich tych, którzy nie wiedzą jeszcze dokładnie, o co chodzi, ale czują, że o coś chodzi. Że coś w życiu nie płynie. Że coś wraca. Że jest jakieś napięcie, lęk, brak, smutek albo poczucie, że utknąłeś. Może chodzi o zdrowie lub objawy, które próbujesz zrozumieć. Może o relację z partnerem, mamą, tatą, dzieckiem albo kimś z rodziny. Może o pieniądze, pracę, miejsce w życiu, poczucie winy, konflikt, rozstanie, żałobę albo sytuację, która ciągle wraca w innej formie. Nie musisz przyjeżdżać z perfekcyjnie nazwanym tematem. Wystarczy, że czujesz, iż coś w Tobie albo Twoim życiu domaga się zobaczenia.
Pracujemy metodą Ustawień Systemowych. Patrzymy na to, co osobiste, rodzinne i rodowe. Na to, co być może działa w tle Twojego życia, choć nie zawsze jest od razu widoczne.
W swojej pracy korzystam z Ustawień 360°. Oznacza to, że nie zamykam procesu w jednej perspektywie. Czasami temat wymaga spojrzenia na Twoje emocje, części osobowości i wewnętrzne dziecko. Czasami na historię Twojego życia. Czasami na to, co płynie z systemu rodzinnego. A czasami potrzebne jest połączenie tych perspektyw. Pracujemy z szerokim spektrum tematów, szukając zrozumienia, nowego wglądu, nowego ruchu albo kolejnego kroku. Czasami tyle wystarczy, żeby życie mogło popłynąć dalej.
Na moich warsztatach pracujemy maksymalnie z 6 do 8 osobami dziennie. To świadomy wybór. Ustawienie potrzebuje czasu. Na wejście w proces. Na zobaczenie tego, co się pojawia. Na właściwy ruch i domknięcie. Potrzebuje też obecności grupy i higieny pola. Nie pracujemy taśmowo. Każda osoba, która przyjeżdża z własnym tematem, ma przestrzeń, żeby naprawdę mu się przyjrzeć. Bez pośpiechu. Bez poczucia, że za chwilę trzeba ustąpić miejsca następnej osobie. Czasami jedno dobrze poprowadzone ustawienie, jeden ważny wgląd albo jeden właściwy krok może otworzyć więcej niż wiele szybkich procesów.
To krótsza, dwudniowa i kameralna formuła pracy. W warsztacie może wziąć udział: 12 osób z własnym ustawieniem. Będzie mniej ćwiczeń i mniej ustawień niż podczas trzydniowych warsztatów. Jest za to mała grupa, uważność, przestrzeń i możliwość przyjrzenia się temu, z czym naprawdę przyjeżdżasz.
Zapraszam, jeśli chcesz stanąć bliżej siebie i zobaczyć to, co dzisiaj domaga się Twojej uwagi.
USTAWIENIA 360° - JAK PRACUJĘ
W Ustawieniach Systemowych nie zawsze wystarczy przyjrzeć się tylko jednej warstwie problemu. To, z czym przychodzisz, może mieć różne źródła. Lęk, choroba, trudność w relacji, powtarzający się schemat, brak pieniędzy, poczucie winy, strata albo wewnętrzny konflikt. Czasami to, co się dzieje, wynika z Twojej osobistej historii. Czasami z systemu rodzinnego. Czasami z tego, co dzieje się w Tobie tu i teraz.
Dlatego pracuję w sposób, który nazwałem Ustawieniami 360°.
Nie zatrzymuję się na pierwszej odpowiedzi, która pojawia się w procesie. Patrzę szerzej, z kilku perspektyw. Po to, aby zobaczyć nie tylko objaw, ale też to, co naprawdę stoi za nim.
Pierwszy krąg: Ty i Twoja wewnętrzna perspektywa To praca z Twoim wewnętrznym światem. Z emocjami, częściami osobowości, wewnętrznym dzieckiem, potrzebami, lękiem, złością, wstydem, poczuciem winy i tym, co w Tobie zostało zatrzymane. Nie wszystko musi pochodzić z rodu. Nie wszystko jest „po kimś”. Czasami trzeba po prostu spotkać tę część siebie, której przez lata nikt nie widział, nie słuchał albo nie dawał prawa do istnienia.
Drugi krąg: Twoja osobista historia To perspektywa tego, co wydarzyło się w Twoim życiu od narodzin do dziś. Relacji, strat, odrzuceń, doświadczeń, ważnych decyzji, traum, niezamkniętych spraw i wspomnień. Człowiek nie zaczyna swojego życia wtedy, kiedy pojawia się problem. Nosi w sobie swoją historię. I ta historia często nadal działa, nawet gdy rozum mówi: „to było już dawno”.
Trzeci krąg: system rodzinny i rodowy To spojrzenie na system, z którego przychodzisz. Na lojalności rodzinne, losy bliskich, wykluczenia, przedwczesne śmierci, straty, tajemnice, choroby, nierozliczone relacje i historie, które wydarzyły się przed Twoim urodzeniem. Pytamy wtedy: po kim to mam? Czyje to jest? Komu jestem lojalny? Kogo przypominam, żyjąc swoim życiem? Nie po to, aby szukać winnych. Po to, aby zobaczyć szerszy obraz i odzyskać swoje miejsce.
Czwarty krąg: perspektywa inkarnacyjna Czasami w pracy pojawia się też perspektywa inkarnacyjna. Nie zakładam jednak z góry, że każda trudność musi mieć źródło poza obecną historią życia. Nie zawsze ta warstwa jest potrzebna. Najczęściej to, co mamy do przepracowania inkarnacyjnie, życie i tak stawia przed nami tutaj. Przez doświadczenia, przeżycia, spotykanych ludzi, relacje, wybory i ich konsekwencje. Karma nie jest po to, żeby jej uniknąć. Jest po to, aby się rozwijać. Nie chodzi więc o to, aby dostać efektowną odpowiedź na każde pytanie. Chodzi o to, aby zobaczyć, co naprawdę wymaga ruchu dzisiaj. W Tobie, w Twoim życiu i w Twoich relacjach.
Ustawienia 360° pozwalają nie zamykać procesu w jednej interpretacji. Czasami potrzebna jest praca z wewnętrznym dzieckiem. Czasami z osobistą historią. Czasami z rodem. A czasami dopiero połączenie tych perspektyw pozwala naprawdę zobaczyć, o co chodzi. Nie jest to praca o wszystkim. Jest to praca o tym, co w danym momencie jest żywe, ważne i gotowe do zobaczenia.
Na moich warsztatach pracujemy maksymalnie z 6 do 8 osobami dziennie. To świadomy wybór. Ustawienie potrzebuje czasu. Na wejście w proces. Na zobaczenie tego, co się pojawia. Na właściwy ruch i domknięcie. Potrzebuje też obecności grupy i higieny pola. Nie pracujemy taśmowo. Każda osoba, która przyjeżdża z własnym tematem, ma przestrzeń, żeby naprawdę mu się przyjrzeć. Bez pośpiechu. Bez poczucia, że za chwilę trzeba ustąpić miejsca następnej osobie. Czasami jedno dobrze poprowadzone ustawienie, jeden ważny wgląd albo jeden właściwy krok może otworzyć więcej niż wiele szybkich procesów.