Męskie Kręgi Londyn

300.00 

Męskie Kręgi w Londynie

Najbliższy termin 15.10.2022 godz. 16.00.

Ten krąg nie jest jednak miejscem, w którym liczy się tylko gadanie, to miejsce, w którym przez trzy godziny, konfrontujemy się z tym, co w nas jeszcze nieuświadomione. To miejsce, w którym wyjdziesz z miękkiego, ciepłego kurwidołka, ale zyskasz znacznie więcej! Co istotne męskie kręgi mają też na celu wymianę biznesową, jednak bez rywalizacji czy agresywnych strategii. Męskie kręgi uczą, że dając z serca, można dojść do pieniędzy. Po naszym trzygodzinnym spotkaniu każdy mężczyzna ma czuć, że jest częścią grupy, częścią WATAHY, w której przyjaźń, siła i wymiana na wielu poziomach (biznesowym, emocjonalnym, edukacyjnym) są fundamentem!

Dokonując zakupu, otrzymujesz:

  • 1 spotkanie stacjonarne z Liderem w danym mieście
  • materiały potrzebne do pracy na stacjonarnym Kręgu
  • kawa, herbata, owoc, słodycze na Kręgu stacjonarnym w przerwie
  • w tym samym miesiącu 1 spotkanie Online z Mirkiem Czarko-Wasiutyczem i 30-dniowy dostęp do nagranego spotkania
  • dla stałych uczestników Kręgów raz na kwartał książka tematyczna

12 w magazynie

Kategoria:

Co dają Męskie Kręgi

  • Osobisty rozwój, poza strefą komfortu.
  • Poznanie i zrozumienie siebie na nowo zgodnie z wewnętrzną prawdą
  • Poprawę swoich relacji
  • Pełne zrozumienie bez wzajemnego oceniania.
  • Dołączysz i porozmawiasz w grupie mężczyzn w totalnej trzeźwości, otwartości, o czymkolwiek chcesz.

Poznaj liderów Męskich Kręgów w Londynie

 

Jarek Bagnowski

Mam 52 lata. Staram się łączyć swoje ludzkie słabości z tym co większe i nienazwane przyjmując każde doświadczenie z pokorą i wdzięcznością. Moja droga do przebudzenia rozpoczęła się w 2007r na detoxie z uzależnienia alkoholowego, wtedy wybrałem świadomie trzeźwość.

Moją pasją jest czarno biała fotografia uliczna oraz samopoznanie.

Jestem zaangażowanym ojcem i partnerem. Chętnie służę w roli starszyzny kręgowej podczas męskich kręgów dzieląc się swoim bogatym doświadczeniem.

 

 

Piotr Wilczyński

Witaj przybyszu!. Jestem Piotr. Miałem być Mateusz albo Ireneusz, ale mój Tata (zmęczony sporem) wstał rano, jak Mama jeszcze spała i pojechał do urzędu, zarejestrował moje imię, wrócił i przedstawił mnie Mamie: To jest Piotr. Tak Było! Jako Piotr zainteresowałem się filmami. Chodziliśmy z Tatą do wypożyczalni kaset wideo, a że Mama pracowała w wypożyczalni więc dostęp za darmo. Oglądałem filmy cały czas. Najbardziej interesowała mnie konstrukcja opowieści, bo odczuwałem potrzebę stworzenia własnej. Analizowałem schemat scenariusza filmowego. Z czasem odkryłem w sobie tak zwane lekkie pióro. Zacząłem pisać. Jakiś czas temu wydałem swoją pierwszą powieść, co jest powodem odczuwanej dumy. W międzyczasie studiowałem psychologię, a aktualnie mieszkam w Londynie, gdzie pojechałem na sześć miesięcy w celu zarobienia mamony. To było osiem lat temu. Czas jest pojęciem względnym No i (jak mawiał Forrest Gump) to wszystko na ten temat. Cieszę się, że jesteś! Do zobaczenia.